ATOPIC/DRY SKIN CARE | novaclear, ziaja, cethapil


Od dziecka zmagam się z nieuleczalną chorobą skórna jaką jest atopowe zapalenie skóry. Jeśli ktoś nie wie co to jest, już tłumaczę. Otóż AZS to przewlekły stan zapalny skóry, który obejmuje różne miejsca na ciele, zależne od wieku. Najczęściej są to miejsca w zgięciach kolach czy łokci, stopy, ręce. Pielęgnacja takiej cery to nie lada wyzwanie, szczególnie dla osób leniwych, nielubiących tego (czyt. ja). Skóra szybko się wysusza, dlatego nawilżanie, balsamowanie to podstawowa czynność każdego dnia. Długo szukałam odpowiednich kosmetyków, które w łatwy i szybki sposób pomogą wrócić mojej skórze do 'normalności', aż w końcu znalazłam nie jedną a TRZY marki kosmetyczne! Raz podczas wizyty u dermakologa lekarz polecił mi zakup balsamu Cethapil (ok.40zł), który jest bardzo popularnym kosmetykiem na całym świecie. Nie raz widziałam jak sławne blogerki i youtuberki używały go do codziennej pielęgnacji twarzy. Do mojej buzi ani trochę się nie nadał, ale z resztą ciała radzi sobie całkiem dobrze. Nie jest on moim ulubieńcem, ale może Wam będzie pasował idealnie. Kolejnym odkryciem, a raczej trafem w 10 był zestaw kosmetyków z Ziaji z kolekcji dedykowanej dla AZS (emulsja, olejek i krem ok. 35zł). Ich olejek pod prysznic i krem do twarzy dosłownie uratował mnie, gdy przez leczenie trądziku moja skóra była w okropnej kondycji. Kosmetyki naszej polskiej marki od dawna były moimi ulubionymi, ale po użyciu tej serii są on the top of my list!
Ostatnią firmą jest NovaClear, która wysłała mi do przetestowania ich produkty z serii ATOPIS. W paczce znalazłam krem natłuszczająco-nawilżający oraz płyn do mycia. Jestem osobą dość leniwą jeśli chodzi o kwestie pielęgnacji skóry, dlatego z góry wiedziałam, że żel do mycia najbardziej mi się spodoba. Nie myliłam się, od miesiąca znajduję się obok wcześniej wspomnianego olejku z Ziaji i używam je zamiennie. Warto zwrócić uwagę na skład kosmetyków NovaClear. W całej serii ATOPIS głównym składnikiem jest organiczny olej konopny i ekstrat z korzenia lukrecji, które przywracają naturalną fizjologiczną równowagę odbudowując naskórek i łagodząc podrażnienia. Oprócz tego nadają produktom przyjemny, delikatny zapach. Krem szybciutko wchłania się w skórę i nie zostawia tłustych plam. Jestem bardzo zadowolona z tej serii, więc prawdopodobnie sięgnę po nią ponownie, gdy zapas mi się skończy.
Macie problemy z przesuszającą się skóra? A może należycie do grona AZS? Piszcie swoich ulubieńców pielęgnacyjnych w komentarzach!


You May Also Like

5 komentarze

  1. przydatny post, mam bardzo suchą skórę i na pewno kupię coś z Twojego polecenia

    OdpowiedzUsuń
  2. Niedawno testowałam kremy Atopis Nova Clear i jestem z nich zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też testowałam produkty ATOPIS i niestety kompletnie nie sprawdziły się na mojej skórze:/

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam identyczny problem jak ty. Do niedawna nikt nie wiedzial co mi jest teraz juz wiem i ciagle kupuje naturalne balsamy dla skory suchej i wrazliwej

    OdpowiedzUsuń
  5. Cethapil sto razy już uratował moją skórę, uwielbiam go, zawsze działa.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz!