KOSMETYCZNI ULUBIEŃCY WAKACJI



Ostatni post, w którym pokazałam Wam moich ulubieńców był ojojoj... dawno temu. Dziś naszła mnie chęć na podzielenie się z Wami kilkoma dobrymi według kosmetykami, które służą mi już od jakiegoś czasu. 

Pierwsze miejsce wśród moich całorocznych niezbędników jest suchy szampon do włosów firmy Batiste. Odświeżają włosy i pozwalają zaoszczędzić litry wody, które zużyłabym na codzienne mycie głowy. Od niedawna firma proponuje nam coraz większy wybór zapachów produktu, każdy może znaleźć coś dla siebie. Skoro już jesteśmy w temacie włosów, w poprzednim poście mogliście zobaczyć, że moje włosy zostały potraktowane rozjaśniaczem. Co za tym idzie - zniszczone końcówki i siano. Kilka kropel olejku arganowego sprawdziło się idealnie i pozwoliło trochę okiełznać moją szopę. Moim ulubionym zapachem na lato okazała się mgiełka z Bath&Body Words. Cudowny, słodki zapach, który utrzymuje się na ciele przez naprawdę długi czas. 



Na wyjścia nad wodę czy chociażby upalną pogodę niezbędny jest wodoodporny tusz do rzęs. Mój jest z firmy MaxFactor i naprawdę dobrze spisuję się, jeśli chodzi o utrzymanie na rzęsach. Jedyny jego minus to zapach, okropność. Kolejnym ulubieńcem okazała się kredka-żel do brwi z Revlonu. Polecam każdemu, kto szuka idealnego kosmetyku do brwi ( ok. 12 zł na internetowych drogeriach i dość długi czas użytkowania). Nadeszła pora na szminkę od Astora, z którą od zakupu nie rozstaje się na krok. Nie ściera się szybko, ma cudowny matowy kolor, a od waniliowego zapachu nie można się odciągnąć!


Długo szukałam idealnego podkładu dla mojej cery. Naprawdę ciężko trafić na dopasowany do mojej ciemniejszej karnacji kolor. Aż w końcu się udało, przed Wami Revlon ColorStay. Podkład dla cery mieszanej i tłustej o bardzo dużej gamie kolorystycznej. Daje długotrwałe krycie, nie zatyka porów, nie ściera się i jest bardzo wydajny. To już moja druga buteleczka od kwietnia i coś tak myślę, że nie ostatnia. 

You May Also Like

0 komentarze

Bardzo dziękuję za komentarz!