time is running out

Hej! Siedzę własnie na moim łóżku popijając zimną coca cole i wsłuchując się w rytm wybijany przez krople deszczu na moim oknie. Mamy niedziele, czyli jeden z dni tygodnia, za którymi jakoś nie przepadam. Dzisiejszy dzień jest dla mnie jednym z tych męczących i zmulonych, ponieważ przez cały wczorajszy dzień i noc bawiłam się na weselu u mojej kuzynki. Szczerze dziś ledwo żyję, więc ten dzień spędzę biernie odpoczywając.

Ostatnimi czasy w mojej głowie rodzi się milion pomysłów na minute. Coś nowego dotyczącego dekoracji pokoju, pomysł na spędzenie urodzin, wakacyjne wycieczki - dosłownie na każdy temat. Moja głowa aż kipi od ilości myśli i gdyby nie jeden malutki problem- którym jest czas - było by lepiej. Nie wiem jak Wam, ale mi wiecznie go brakuję. Strasznie szybko leci i nim się obejrzymy brakuje go nam, aby zrobić to co planowaliśmy czy chcieliśmy. Ohh, gdyby można tak było zatrzymać czas.....

Tak dla zaciekawionych - własnie przeszłam małą metamorfozę włosową. Mam pasemka oraz krótsze włosy, niedługo je wam pokaże.






crop top - new yorker | skirt - h&m

You May Also Like

7 komentarze

  1. Nie mogę się doczekać zobaczenia metamorfozy! :)
    Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy post i piękne fotki ;)

    http://aiden-ejsmont.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie wyglądasz *-*

    Co powiesz na wzajemną obserwację???
    Zajrzyj do mnie i zobacz NAJNOWSZY POST! ;)
    http://fashionbyaleksandraa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podobają mi się zdjęcia na Twoim blogu, mam zamiar tu zaglądać :)
    http://julienne-waterhouse.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądasz nieziemsko! Jak zwykle niczym modelka!
    Rewelacyjne połączenie kolorów!
    Masz genialny gust i styl!
    Czekam na nową Ciebie ;-)


    Pozdrawiam,
    Katherine Unique




    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz!