my favorite cosmetics - march

Dziś postanowiłam zrobić posta o tematyce, której jeszcze wcześniej nie było. Otóż chodzi mi o kosmetyki. Pisałam o filmach, zdarzyło się nawet o książkach, dodawałam zdjęcia moich stylizacji , ale jeszcze nigdy nie dodałam posta na temat, można powiedzieć typowo kobiecy. Chciałabym Wam dziś pokazać kilka moich ostatnich faworytów, jeśli chodzi o makijaż oraz włosy. Kiedyś miałam w zwyczaju przetestować jedną rzecz i nie odstępować od niej przez dłuższy czas. Jednak z czasem moja skóra zaczęła źle na nie reagować i trzeba było sięgnąć po coś nowego. Teraz staram się próbować coraz to nowszych produktów, o których dowiaduję się z innych blogów czy oglądając kanały youtube'rów.

O soli morskiej z firmy 'TONI&GUY' dowiedziałam się oglądając kilka filmików. Nadaję ona włosom naturalny charakter, dzięki czemu możemy uzyskać na głowie artystyczny nieład. Wystarczy kilka psiknięć i po lekkim ugnieceniu nasze włosy zyskują własny 'charakter'. Cena małej buteleczki wynosi 13 zł.


Chyba u każdej dziewczyny na półce znajduję się jakikolwiek płyn/mleczko do demakijażu. U mnie tym razem zagościł z firmy ziaja. Dobrze zmywa makijaż, jest bezzapachowy i co najważniejsze nie podrażnia ani oczu, ani skóry.


Cienie do powiek zakupiłam w H&M. Według mnie kolory te pasują do wszystkiego, więc paleta jest wykorzystywana przez mnie niejednokrotnie. Kosztują ok. 25 zł.


Podkład z Maybelline mam już drugi raz, bo jak na razie świetnie się spisuję. Jest bardzo delikatny i nakładając na twarz naturalnie wykańczamy swój makijaż.Cena - 21 zł. Oczywiście przed nałożeniem pudru nakładam na swoją twarz warstwę podkładu. Mój jest z Rimmela i zdecydowanie mogę powiedzieć, że to mój ulubieniec całej zimy. Ma gęstą konsystencje w porównaniu do innych oraz świetnie kryje nasze niedoskonałości. Kosztuje ok. 22 zł.



You May Also Like

15 komentarze

  1. Fajny post, super jakość zdjęć :) Jak sprawdza się ta paletka z H&M ,ciekawa jestem,bo bardzo lubię takie neutralne kolorki :)
    Pozdrawiam

    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam żadnego z kosmetyków, ale z chęcią przetestowałbym ten puder :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie rozstaję się z pomadką Baby Lips, codziennie używam mleczka do demakijażu Nivea i podkładu Under 20. Pozdrawiam :) Zapraszam do obserwacji.
    http://lekcjamody.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny post! Dodawaj takie częściej :)
    Też miałam taki podkład z Rimmela.. masz rację jest super ^^

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    ♥ Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny post ciekawie http://ewefiu1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam żadnych z tych kosmetyków, ale to dlatego, że używam całkiem innych ;)

    Skom? http://madame-carmelle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślałam, że będzie lepszy post, sorry Aguś. :D ale stać Cię na więcej hahaha :D / ewwka :D bliźniaczka ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie stosowałam żadnego z tych kosmetyków, jednak cienie do powiek chętnie bym wypróbowała ;)

    Pozdrawiam~
    imagine-yuki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam żadnego z tych kosmetyków .;)

    U mnie nowa notka = wpadniesz i skomentujesz? =)
    crazy-life-by-angelika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. O, widzę, że też pokochałaś Rimmela Stay Matte :D Ja używam go niecały tydzień, ale już teraz mogę stwierdzić, że razem z pudrem z tej samej serii są moimi zdecydowanymi ulubieńcami ;)
    Zaobserwowałam Twojego bloga, bo jest świetny, miło by mi było gdybyś się odwdzięczyła :)
    donutworrybehappyblogspot.com - zapraszam do mnie, nowy post z filmikiem, a w nim TAG :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyjemnie tu :)

    Zapraszam do mnie:
    http://tematyczniekosmetycznie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. ta sól morska mnie bardzo zainteresowała - nie widziałam jej w żadnej drogerii. Muszę coś o niej poczytać.
    pozdrawiam
    niuntis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładna jesteś :) też mam z ziai do demakijażu :D
    blog-kilk

    OdpowiedzUsuń
  14. jakie ty masz sliczne fale *-*

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam te cienie z h&m :) Bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz!